wtorek, 3 marca 2015

Wózek z papierowej wikliny :)

Dawno nie dodawałam czegoś tak po prostu... Ostatnio były przeważnie prace na jakieś zabawy, wyzwania, co się uporałam z jednym to musiałam spieszyć z kolejną :) Ale to właśnie w tym wszystkich zabawach jest najfajniejsze - bardzo motywują do pracy. Jeszcze fajniej jak zapał do pracy pozostaje na dłużej :)

 Tak jak dzisiaj - powstał sobie taki oto wózeczek:



Został on podarowany jako pamiątka Chrztu Świętego, więc dodatkowo wyhaftowałam specjalną dedykację:


i nakleiłam oczy - bo musi być nietypowo! :)


7 komentarzy:

  1. rewelacja :) pozdrawiam i dziękuję za udział w candy

    OdpowiedzUsuń
  2. Zawsze będę zachwycała się papierową wikliną, jeszcze w takim nietypowym wydaniu, jak wózeczek. Rewelacja. Bardzo mi się podoba.)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękny wózeczek! Jest niesamowity i jeszcze ten nietypowy kolorek, po prostu cudo!

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny:) i fajna pamiątka:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ślicznie to zrobiłaś Aniu, wózeczek jest słodziutki. Koroneczka dodaje uroku!
    Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

AddThis