poniedziałek, 30 stycznia 2017

Dywan w kształcie Misia :)

W ostatnim poście wspominałam, że szykuje coś większego w temacie dywanów z pomponów. Musiałam się spieszyć bo praca powstawała na styczniową Zabawę u Danusi "Cykliczne Kolorki". Jak widać zdążyłam na ostatnią chwilę, ale to dlatego, że było przy niej trochę roboty. Oprócz czasu poświęciłam na nią kilka swetrów, trochę sznurka no i opuchnięte palce :) Ostateczny efekt wygląda tak:


Wytyczne na styczeń to min. 50% różnych odcieni szarego, a do tego dodatki w kolorze żółtym lub czerwonym. Pierwszy warunek spełniłam, bo miś ma cały brzuszek, głowę i raczki w tych odcieniach, a co do drugiego, to specjalnie dla Danusi dodałam czerwone dodatki na uszkach.


Tak jak ostatnio, mój kot szybko zorientował się, że to "coś" milutkiego, więc był bardzo chętny do sesji :)


Na koniec jeszcze trochę o samym kolorze szarym. Osobiście nie przepadam, bo kojarzy mi się z szaroburą jesienią, ale nie zawsze musi być ponury - mam nadzieję, że widać to na przykładzie mojej pracy :)
Jeszcze banerek zabawy:


Pozdrawiam :)

sobota, 21 stycznia 2017

Dywanik z pomponów.

Pierwszy post w 2017 r, ale trochę mi głupio napisać "Witajcie w Nowym Roku", bo już prawie koniec stycznia no ale jakoś trzeba zacząć :)

Moja ostatnia praca zajęła sporo czasu z tego nowego roku i dzisiaj chciałam Wam ja pokazać. Na początek zdjęcie z kiciem, bo bardzo mu przypadła do gustu:


Tego jeszcze u mnie nie było - dywanik z pomponów. Tak prezentuje się w całej okazałości:

Kolorystyka: biel, róż, fiolet i purpura bo w takiej tonacji jest moja łazienka.


Dywanik jest bardzo milutki - ma pompony z włóczki. Wykonany na bazie maty antypoślizgowej - pokaże nawet jak wygląda "od spodu":


A wymiary? Na jednego kota hehe :) 


a tak serio 55 cm x 40 cm, czyli taki troszkę mały, ale w planach już jest większy :)

środa, 21 grudnia 2016

Świątecznie :)

Po zeszłorocznych "przygodach" z chatką z piernika i problemach z wyciekiem "pianki montażowej" w postaci lukru o czym możecie poczytać TUTAJ, w tym roku obrałam inną taktykę:


Jak widać dla połączenia poszczególnych elementów użyłam tasiemki. Znacznie łatwiej się pracowało i nie trzeba było czekać aż łączący lukier wyschnie.


A tak wyglądały pierniczki przed złożeniem:


To chyba mój ostatni post przed świętami, więc korzystając z okazji chciałabym wszystkim tutaj zaglądającym złożyć życzenia:

Pięknych, radosnych świąt Bożego Narodzenia
spędzonych w zdrowiu, spokoju ducha,
wielu łask i radości w Waszych sercach,
szczęścia osobistego i rodzinnego
oraz wszelkiej pomyślności
w nadchodzącym Nowym Roku 2017.


piątek, 16 grudnia 2016

Statek piracki :)

Zrobiłam sobie małą przerwę od świątecznych przygotowań - porządków, pierniczków i tego całego zamieszania. W czasie tej przerwy powstał taki statek:


Kolory statku tym razem trochę pirackie:

 
 no i wyposażenie - też dla dużych chłopców :)


Kurs na taki statek znalazłam  TUTAJ.


Pozdrawiam! :)

czwartek, 8 grudnia 2016

Szczęście jest jak motyl :)

"Szczęście jest jak motyl........kiedy usiłujesz je złapać - zawsze wymyka Ci się z rąk. Ale jeśli cichutko usiądziesz to może samo do Ciebie przyleci " - Nathaniel Hawthorne 

Te słowa - na przepięknej karteczce dostałam od Ani S. i idealnie pasują do dzisiejszego wpisu :) Niekiedy uczestniczyłam w różnych zabawach i candy ale jakoś wygrane przechodziły tuż obok mnie...
 Tym razem "po cichutku" zapisałam się na zabawę do Płonących Motyli i szczęście przyleciało do mnie właśnie jak ten motyl :)
Wczoraj listonosz przyniósł przesyłkę z nagrodą, a tam patrze jakie cuda:


Wszystko ślicznie zapakowane, i tyle tego, że ciężko zmieścić na jednym zdjęciu :)
Dostałam świetny zestaw kolczyków na każdy dzień tygodnia,  oprócz tego kilka zestawów przepięknej biżuterii:


Ania podarowała mi też pokaźny zapas serwetek, różnych przydasi i karteczek - jedna nawet z pozdrowieniami od Jej synka Szymusia - przesłodka :)


Oprócz tego w paczce znalazły się bombki - zarówno takie do samodzielnego wykonania jak i już gotowe, które pięknie będą się prezentować na tegorocznej choince:


A widzicie na pierwszym zdjęciu takie śliczne pudełeczko? Oczywiście nie było puste :):):)


 Mimo tego, że nie mam już 5 lat to przy otwieraniu przesyłki od Ani cieszyłam się jak dziecko.
Kochana, z tego miejsca jeszcze raz bardzo Ci dziękuję!!! Jesteś niesamowita!!! 

środa, 7 grudnia 2016

Wiatrak - młyn :)

Wszędzie w około już zrobiło się świątecznie, dekoracje w sklepach, na ulicach, w domach, na blogach tez już świąteczne prace - a u mnie dzisiaj będzie coś innego:


Taki wiatrako - młyn zrobiłam :) 
Ma on być prezentem dla Pewnego Pana, ale oczywiście nie w wersji, którą widzicie - to tak naprawdę opakowanie na alkohol, bo przecież nie zawsze musi to być zwykła papierowa torebka:


A tak wygląda z boku:


piątek, 2 grudnia 2016

Szydełkowe śnieżynki i aniołki :)

Moje Cuda Cudeńka już nowy kolorek ogłoszony, dlatego zgłaszam się ze swoją pracą. Udało mi się na początek miesiąca, bo przyznam się, że tak troszkę podejrzewałam, że w grudniu może Danusia nas oszczędzi i da coś łatwego - i z taką nadzieją zaczęłam szydełkowanie już w listopadzie :)
Wybrany kolor -  śnieżnobiały - pasuje, więc rzucam takie śnieżynki Stefanowi na pożarcie:


Jeszcze kilka fotek każdej z osobna:




Zdaję sobie sprawę, że Koleżanki, które mają większą wprawę w szydełkowaniu łapią się za głowę i nie mogą patrzeć jakie to krzywe i nieporadne. Wybaczcie Kochane - może kiedyś dojdę do wprawy :)

Śnieżynki utwardzałam wodą z cukrem, tak się suszyły:


Dorobiłam jeszcze aniołki:


i tak wygląda cała szydełkowy zestaw, który planuję powiesić na tegorocznej choince:


 Na koniec wklejam jeszcze banerek:



AddThis