środa, 18 grudnia 2013

Kurs krok po kroku, jak zrobić choinkę z gałązek brzozy.

Przygotowania do Świat pewnie już u Was się zaczęły porządki, pieczenie, dekorowanie, itp... :) To ja tak à propos dekoracji pokaże Wam dzisiaj jak można własnoręcznie zrobić taką oto choinkę :)



Potrzebne materiały:
-świeże gałązki brzozy,
-kilka prostych patyków z wierzby,
-drucik,
-obcinaczki, obcęgi - nie wiem jak to się fachowo nazywa, w każdym razie coś do obcinania i zginania drucika,
-pistolet z klejem na gorąco
-gumka recepturka,


Dodatkowo:
farba, światełka choinkowe, ozdoby.

Nie podaję dokładnych wymiarów ani ilości potrzebnych rzeczy - zależy to od Was jaką wysokość chcecie mieć :)

Zatem podwijamy rękawy i zabieramy się do pracy :) Na początek robimy stelaż, w tym celu jeden albo dwa wierzbowe patyki wyginamy w kształcie koła i ściskamy mocno drucikiem:


Następnie do kółka przymocowujemy co najmniej trzy patyki wierzbowe i u góry ściskamy je gumka recepturką.

Kiedy mamy już stelaż, bierzemy kilka gałązek brzozowych i znowu używając drucika, którym ściskamy gałązki w kilku miejscach, tworzymy z nich koła

Pierwsze kółko musimy przymocować do naszego stelaża, żeby kolejne kółka miały się na czym opierać.

 Czynność powtarzamy robiąc coraz to mniejsze kółeczka - nie musimy ich wszystkich przytwierdzać do siebie drucikiem, ale dla lepszej spójności proponuję drucikiem przymocować do wierzbowych patyków brzozowe kółeczko największe, środkowe i później najmniejsze :)



Kiedy uznamy, że nasza choinka ma już odpowiednią wysokość usuwamy gumkę i odcinamy zbędną długość patyków zostawiając 1 cm powyżej ostatnim kółeczkiem


Teraz używając kleju na gorąco przyklejamy ostatnie kółeczko zakrywając tym samym końcówki patyków.

 Tak wygląda moja prawie gotowa choinka :) Jeśli chcemy żeby była bardziej "gładka" obcinamy zbędne końcówki. Różnica jest mniej więcej taka:


Najważniejsza część zakończona :) Przechodzimy do kolejnej - moim zdaniem najfajniejszej - dekoracja :) Ja swoją choinkę dodatkowo pomalowałam zieloną farbą.


Po wyschnięciu przymocowałam kolorowe światełka, ozdoby tj. szyszki, koraliki, kokardki, i inne, no i oczywiście gwiazda z papierowej wikliny :)


A tutaj choinki bez malowania farbą:






Życzę miłej pracy,cierpliwości i w efekcie ślicznych choinek!!!

6 komentarzy:

AddThis