piątek, 31 października 2014

Brzozowie wianki -c.d. i krótki kursik

Cieszę się, że spodobały się Wam moje brzozowe wianki. Te wszystkie miłe słowa, które piszecie w komentarzach dają tyle energii, że aż chce się robić więcej i więcej... W ostatnim poście obiecałam pokazać jak zrobić stroik z brzozy i żeby na obietnicach się nie skończyło to podczas pracy nad kolejnymi wiankami pstryknęłam dla Was kilka fotek - ale o tym za chwilę :)

 Miałam wenę wczoraj :) o taką:


Była dostawa świeżutkich gałązek brzozy, więc postanowiłam je wykorzystać :) Powiem Wam, że nie lubię robić kilku takich samych rzeczy, dlatego każdy stroik jest inny.

Pierwszy typowo jesienny z kasztanami, żołędziami i listkami:


Drugi z szyszkami i dodatkiem czerwieni:



Trzeci klasyczny z białymi różyczkami i dodatkiem zieleni:


I ostatni - mój ulubiony - z szyszkami malowanymi na fioletowy kolor i dodatkiem zieleni. Przyznam się szczerze, że nie byłam przekonana do takiego połączenia kolorów ale bardzo lubię eksperymenty i z ostatecznego efektu jestem zadowolona :)


No to teraz jak już pooglądaliście stroiki - wstawiam fotki z etapów pracy :) Niestety zdjęcia robione przy sztucznym świetle i dlatego są one takie jakie są.
 
Najpierw musimy przygotować brzozowe witki. Najlepiej wybierać takie, które są świeżo ścięte, długie, dość grube ale giętkie i mają dużo młodych gałązek:


 Kiedy chcemy by nasz wianek był gruby, musimy wziąść 6-7 takich gałązek, ułożyć je tak jak na zdjęciu poniżej - nie równo - tylko tak jakby schodkami


 tak ułożone witki zwinąć w pętlę i związać drutem.

 
Gałązki, które są dłuższe dalej zwijamy wzdłuż wianka i owijamy drutem. Kiedy już wszystko się dobrze trzyma, obcinamy zbędne końcówki (szczególnie te grube które były na początku) i nasz wianek wygląda mniej więcej tak:


Możemy jeszcze całość dodatkowo opleść cienką gałązką:


No i koniec moich porad - reszta należy do Was :) Tak przygotowane wianki można wykorzystać nie tylko jako stroik na znicze, ale także jako wianki na drzwi.

Powodzenia!

6 komentarzy:

  1. też tak robię wianki z brzozy, chociaż w tym roku jakoś nie mam do nich serca. Może na święta.... A Twoje wianki są bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudo! Wszystkie cztery są piękne, ale chyba te z szyszkami najbardziej przypadły mi do gustu :) Bo chyba dobrze nadają się i na listopadowe święto i zarazem nawiązują do zbliżających się kolejnych świąt.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. I tym sposobem powstają piękne wianki,a wszystkie co dziś pokazałaś są śliczne i lepsze od tych co sprzedają przy cmentarzach.
    Pozdawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczne wianki i prosty sposób ich wykonania:) Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. piękne wianki zrobiłaś :) dzięki za informację jak to upleść - ja dotąd robiłam kółko z jednej gałązki i wokół niej oplatałam kolejne i wychodziły mi straszne chudzielce :) teraz kolejny wianek już zrobię według Twojego przepisu i będzie jak trzeba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że pomogłam :) Bardzo jestem ciekawa efektu :)

      Usuń

AddThis