,

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szydełko. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 listopada 2017

Szydełkowy dywan ze sznurka po raz kolejny :)

Jakiś czas temu zrobiłam chodnik ze sznurka na wzór serwety. O TUTAJ można sobie pooglądać :) 
Dywanik zadomowił się u mnie w łazience i sprawdza się super, dlatego postanowiłam odszukać szydełko i wykonać jeszcze jeden. Tym razem większy, bo ma troszkę ponad metr:


Tym razem trzy kolory: biały, czarny i mały akcent brązowego:


i jeszcze bliżej:


Jeszcze na koniec pokaże zdjęcie "od spodu", bo popracowałam z zapalniczką i nie widać żadnych łączeń :)


Pracę chciałabym zgłosić do wyzwania

piątek, 28 kwietnia 2017

Tęczowy dywanik ze sznurka.

Ostatnio mało uczestniczę w wyzwaniach, zabawach i candy na Waszych blogach. Większość mojego czasu zajmuje córcia, ale zaczyna regularnie sypiać co pozwala mi lepiej się zorganizować. Na szczęście są też takie techniki rękodzielnicze, które można wykonywać np. przy łóżeczku dzidziusia :) 
Jedna z nich to na pewno szedełkowanie: 


 Ten teczowy dywanik powstał specjalnie na Wyzwanie Szuflady: "Feria barw!"


W wytycznych do zabawy był m. in warunek, że praca ma zawierać "co najmniej 6 różnych kolorów", u mnie jest nawet troszkę więcej - oczywiście biorąc pod uwagę "granatowy, chabrowy, jasno-błękitny - a nie po prostu "niebieski" :):)


Jeszcze pokażę tył:

 Haha, no oczywiście to tylko żart :)
 Tak wygląda tył przed użyciem nożyczek i zapalniczki :)
Po tych "zabiegach" tył prezentuje się znacznie lepiej:


W ten sposób dywanik może być dwustronny :)

wtorek, 25 kwietnia 2017

Dywan ze sznurka

Bardzo lubię pokazywać na blogu takie rzeczy, które robię po raz pierwszy. Dzisiaj właśnie jest taki moment - skończyłam pracę i jak najszybciej robiłam zdjęcia, żeby pisać post :) 
A ta "nowość" którą chce przedstawić to szydełkowy dywan ze sznurka:


Kolory tylko dwa: czarny i szary ale takie akurat mi pasowały. 


Dywanik jest dośc duży, ma 70 cm średnicy.
Kiedyś słyszałam takie stwierdzenie, że prawdziwe rękodzieło to to co widać z "lewej strony". U mnie po dość bolesnej pracy z szydełkiem, nożyczkami i zapalniczką ten "spód" wygląda tak:


Troszkę się namęczyłam, ale myślę, że się opłaciło bo nie widać łączeń i w razie potrzeb dywanik może być dwustronny :)

poniedziałek, 30 stycznia 2017

Dywan w kształcie Misia :)

W ostatnim poście wspominałam, że szykuje coś większego w temacie dywanów z pomponów. Musiałam się spieszyć bo praca powstawała na styczniową Zabawę u Danusi "Cykliczne Kolorki". Jak widać zdążyłam na ostatnią chwilę, ale to dlatego, że było przy niej trochę roboty. Oprócz czasu poświęciłam na nią kilka swetrów, trochę sznurka no i opuchnięte palce :) Ostateczny efekt wygląda tak:


Wytyczne na styczeń to min. 50% różnych odcieni szarego, a do tego dodatki w kolorze żółtym lub czerwonym. Pierwszy warunek spełniłam, bo miś ma cały brzuszek, głowę i raczki w tych odcieniach, a co do drugiego, to specjalnie dla Danusi dodałam czerwone dodatki na uszkach.


Tak jak ostatnio, mój kot szybko zorientował się, że to "coś" milutkiego, więc był bardzo chętny do sesji :)


Na koniec jeszcze trochę o samym kolorze szarym. Osobiście nie przepadam, bo kojarzy mi się z szaroburą jesienią, ale nie zawsze musi być ponury - mam nadzieję, że widać to na przykładzie mojej pracy :)
Jeszcze banerek zabawy:


Pozdrawiam :)

piątek, 2 grudnia 2016

Szydełkowe śnieżynki i aniołki :)

W Moje Cuda Cudeńka już nowy kolorek ogłoszony, dlatego zgłaszam się ze swoją pracą. Udało mi się na początek miesiąca, bo przyznam się, że tak troszkę podejrzewałam, że w grudniu może Danusia nas oszczędzi i da coś łatwego - i z taką nadzieją zaczęłam szydełkowanie już w listopadzie :)
Wybrany kolor -  śnieżnobiały - pasuje, więc rzucam takie śnieżynki Stefanowi na pożarcie:


Jeszcze kilka fotek każdej z osobna:




Zdaję sobie sprawę, że Koleżanki, które mają większą wprawę w szydełkowaniu łapią się za głowę i nie mogą patrzeć jakie to krzywe i nieporadne. Wybaczcie Kochane - może kiedyś dojdę do wprawy :)

Śnieżynki utwardzałam wodą z cukrem, tak się suszyły:


Dorobiłam jeszcze aniołki:


i tak wygląda cała szydełkowy zestaw, który planuję powiesić na tegorocznej choince:


 Na koniec wklejam jeszcze banerek:



poniedziałek, 1 grudnia 2014

Pierwszy szydełkowy Aniołek :)

Napatrzyłam się ostatnio w internecie na piękne szydełkowe ozdoby. Szczególnie urzekły mnie aniołki, dlatego sama też spróbowałam coś takiego wykonać. Kupiłam kordonek, cienkie szydełko, znalazłam wzór w internecie i zabrałam się do dzieła :) Mój aniołek po usztywnieniu w cukrze wygląda tak:


Powiem Wam, że przy tej pracy przydało mi się to co uczyłam się kiedyś w podstawówce, oj dawno to było...... na technice :) Nie wiem czy teraz też tego uczą w szkole ale za moich czasów (haha piszę jakbym miała z 80 lat) były takie zajęcia praktyczne gdzie dziewczyn uczyło się np szydełkowania, takie podstawowe rzeczy co to jest łańcuszek, oczko ścisłe, słupek, półsłupek, jak zacząć i zakończyć pracę. Niby banał ale fajnie to wspominam i jak się przydało :) wiadomo, wszystko można teraz znaleźć w internecie ale tak w praktyce zawsze inaczej :)

Jest to moja pierwsza praca tego typu, ale na pewno nie ostatnia, ponieważ postanowiłam zrobić całą gromadkę na choinkę. W dodatku bardzo podoba mi się jak efekt usztywnienia jaki powstaje po namoczeniu całości w wodzie z cukrem i wysuszeniu.


Póki co zgłaszam aniołka do wyzwania w Szufladzie "Biel i Złoto"



poniedziałek, 3 marca 2014

Kolczyki na wiosne :)

Słoneczko za oknem, ptaszki śpiewają i coraz więcej kwiatów - wszystko to zainspirowało mnie do zrobienia wiosennych kolczyków :) Troszkę muliny, drucika, szydełko i do dzieła... :)

Powstały trzy pary:




AddThis