,

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stroik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stroik. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 26 października 2014

Początki z zimną porcelaną i brzozowe wianki :)

Dzień Dobry! 

Moja nowa praca jest związana z nadchodzącą uroczystością Wszystkich Świętych i wygląda tak:


A teraz kilka słów o tym jak powstała:

Na początku chciałam się z Wami podzielić moją radością - zdałam już ostatnie egzaminy i mam wolne soboty :) W tamten weekend pojechaliśmy z tej okazji z w góry, tak było pięknie:


I tyle co nam się udało bo w poniedziałek podobno zaczął sypać śnieg :) Wczoraj już nigdzie nie wyjeżdżaliśmy - weekend w domu, a nie! już się poprawiam - był króciutko wypad do lasu - po gałązki brzozy :) Chyba właśnie dlatego odważyłam się w końcu spróbować nowej techniki. Napatrzyłam się u Danusi na jej cudne świeczniki i też chciałam coś polepić :) Znalazłam jakiś przepis w internecie, zdobyłam wszystkie składniki, wymieszałam dokładnie tak jak było w przepisie i już się cieszyłam, że zaraz będzie powstawać coś nowego a tu masa zaczęła mi się strasznie kruszyć ... :( Niby proporcje takie jak trzeba było, długo mieszałam wszystko, a nie jest takie jakie ma być.  A że ja kompletnie zielona w tym jestem to nie wiedziałam co zaradzić. Stwierdziłam, że  "no trudno, pewnie nie było mi to pisane" i zostawiłam te "kruszonkę" chyba z zamiarem jej wyrzucenia :) Sęk w tym, że po pierwsze: mam manię zbierania różnych, nawet niepotrzebnych rzeczy, a po drugie bardzo nie lubię nic wywalać, bo "może jeszcze kiedyś się przyda" :) I tak się właśnie stało, za jakieś 15 minut postanowiłam spróbować jeszcze raz, wsypałam "kruszonkę" na nowo do miseczki i dolewałam tyle Vikolu, że aż masa stała się jednolita i taka jak na zdjęciach :) :)

Kurcze, ale się spisałam.... :) A chciałam tylko powiedzieć, że moją przygodę z zimną porcelaną rozpoczęłam od skromniutkich różyczek i listków, które od razu postanowiłam wykorzystać do przyozdobienia wianka - stroika, który już zdążyliście zobaczyć :)


Gałązek starczyło mi jeszcze na jeden wianek, który już ozdobiłam troszkę inaczej:


Dodam, że szyszki na tym wianku są "pamiątka" z gór, bo to szyszki kosodrzewiny :)


I jeszcze dla porównania obydwa wianki - stroki:


Który Wam się bardziej podoba? :)

niedziela, 15 grudnia 2013

Stroik z reniferem :)

Przeglądając bardzo fajne kursy p. Ani Krućko spodobał mi się stroik z reniferem  no i postanowiłam też spróbować taki zrobić. Mój renifer wprawdzie trochę podobny do psa.... :) ale może następnym razem wyjdzie lepszy :)


wtorek, 26 listopada 2013

Stroik na drzwi albo stół wigilijny

Święta coraz bliżej, nawet śnieg już sypie więc postanowiłam w końcu udekorować stroik z papierowej wikliny - żeby później nie zabrakło na to czasu:)

Stroik może być ozdobą stołu wigilijnego, w środku można np. umieścić świecę, nadaję się także do powieszenia na drzwi:




AddThis