,

piątek, 29 maja 2015

Bliźniaki i wygrana w candy :)

Mimo tego, że dla większości długi weekend zaczyna się dopiero za tydzień - ja swój  urlop rozpoczęłam już wczoraj :):):) Kończy się on w poniedziałek, potem dwa dni do pracy i znowu... wolne... :) Tak to mogę pracować już zawsze :)
Ale jak to zwykle u mnie bywa na urlopie - nie potrafię siedzieć bezczynnie przez dłuższy okres czasu. Jeden dzień (czyli wczoraj) zdecydowanie mi wystarczy na "nic-nierobienie" :) Dzisiaj rurki poszły w ruch i powstały takie oto bliźniaki:


Po kolorach nietrudno zgadnąć, że bliźniaki są różnej płci :)
Wózeczki w środku mają posłania i poduszki:


Wyhaftowałam także imiona dzieci:


Całość prezentuje się tak:


Na koniec chciałam się Wam jeszcze pochwalić. Otóż jakiś czas temu miałam szczęście wygrać candy w Życie bez nudy. Nagrodą była niespodzianka, więc z niecierpliwością oczekiwałam listonosza :)
Kiedy już do mnie dotarła, od razu otworzyłam paczkę i zachwycałam się każdą kolejną rzeczą bardziej :)
 Znalazłam tam:

- prześliczny świecznik autorstwa Eweliny - organizatorki konkursu:


- duża ilość serwetek:


 - tasiemki, koronki, koraliki,


i jeszcze na dodatek - coś słodkiego :)
Ewelinie jeszcze raz dziękuję za te cudeńka, a wszystkich zachęcam do odwiedzenie bloga Życie bez nudy. Znajdziecie tam wiele pięknych prac i inspiracji - na prawdę polecam!

poniedziałek, 25 maja 2015

Znane ale troche inne koszyki :)

Mimo tego, że w kalendarzu już prawie czerwiec i powinno być około 30 stopni to u mnie za oknem dzisiaj jak to mówią  "pogoda barowa" - zimno i deszczowo. W barze jednak nie siedzę ale spędzam wolny czas milo i pracowicie :) Chciałam powiększyć zapas papierowych rurek, ale podczas ich kręcenia, postanowiłam jednak coś wypleść. Padło na koszyki:


Takie plecionki już się u mnie pojawiały (możecie je zobaczyć TUTAJ), ale te dzisiejsze troszkę różnią się od pozostałych. Po pierwsze zmiany u Pani Młodej - wersja bez "ramiączek",


 po drugie Pan Młody występuje w granacie - a nie tak jak zawsze w czerni.


 Wszystko dlatego, że chciałam wziąść udział w zabawie "Ślub według Jane Austen":


Koszyki posłużą jako opakowanie prezentu ślubnego.
 Można do nich włożyć alkohol, kopertę z pieniędzmi lub słodycze - co kto lubi :)


Pozdrawiam wszystkich tutaj zaglądających :)

środa, 13 maja 2015

Koszyk-sukienka w kolorze ecru z dodatkiem różu :)

Ostatnio było dłuuuugo, to dzisiaj dla odmiany będzie króciutko.
Zresztą nie ma się co rozpisywać, bo praca, którą dzisiaj pokażę często "występuje" u mnie na blogu
ale w różnych wzorach i kolorach.


Tym razem sukienka - koszyk na wino w kolorze ecru z kontrastującymi dodatkami. Miałam problem, żeby znaleźć różowe koronki w dodatku w różnych wielkościach ale wspomogłam się farbą w spray i po prostu przemalowałam białe koronki :)


A tak wygląda z boku:


i z tyłu:


niedziela, 10 maja 2015

Coś nowego - scrapbooking.

Kilka postów wcześniej wspominałam o tym, że pracuję nad nowymi technikami, mianowicie kanzashi i scrapbooking. O tej pierwszej można było poczytać tutaj, a dzisiaj będzie co nieco o tej drugiej. Przekonanie się do scrapbooking-u spowodowane było u mnie trochę przez przypadek, albo jak kto woli, szczęście a trochę przez wrodzona tendencję do zbieractwa i gromadzenia różnych rzeczy. Po pierwsze jakiś czas temu miałam przyjemność wygrać Candy w Skardzione Chwile, gdzie nagrodą były różnego rodzaju kartony, bazy, ozdoby, scrapki itp. Po drugie stałam się posiadaczką niemałego zestawu do scrapbooking, który dostałam w prezencie, a po trzecie postanowiłam zrobić porządek na strychu, gdzie znalazłam bardzo dużo różnych wycinanek, kolorowych papierów i ciekawych motywów nagromadzonych przez wiele lat :) To wszystko oczywiście nie mogło się zmarnować i tak oto przystąpiłam do pracy nad nowym projektem. Szczegóły zdradzę wkrótce w osobnym poście, a dzisiaj tylko uchylę rąbka tajemnicy, ponieważ, jak co miesiąc chciałabym wziąść udział w Zabawie u Danusi "Cykliczne Kolorki", a pracą która przygotowałam jest taki to folder na płytę:


  W maju kolory przewodnie to:


połączyłam różne odcienie, od najciemniejszych po bardzo jasne - prawie białe, a jako dodatek użyłam złota. 
Inspiracje do zabawy w postaci "propozycji wnętrzarskich" Danusia przygotowała przepiękne, aż się rozmarzyłam nad takim salonem czy sypialnią. Kolory ecru, beżowy i kremowy kojarzą mi się z wytwornością, elegancją, a w połączeniu ze złotem nawet trochę z przepychem.

Pewnie to mało prawdopodobne, ale kto jeszcze nie brał udziału w Cyklicznych Kolorkach niech szybko to zmieni. Moim zdaniem udział w tej zabawie to same plusy, ponieważ:
- poznajesz nowe blogi,
- zawierasz ciekawe znajomości z ludźmi, których pasją jest rękodzieło i nie tylko,
- masz okazję pokazać swoją pracę i uzyskać porad od innych,
- promujesz swojego bloga,
- co miesiąc masz nową motywację do działania,
-uczysz się nowych technik,

i tak mogłabym wymieniać jeszcze długo, długo, ale mój dzisiejszy post i tak chyba jest najdłuższy w karierze :)

sobota, 9 maja 2015

Nie tylko małe jest piękne :)

Dzisiaj zaczęłam tak trochę nieskromnie - ale nie chodziło mi o pochwalenie własnej pracy! :) chociaż w sumie koleżanki i koledzy rękodzielnicy pewnie się ze mną zgodzą, że gdyby chociaż trochę nie podobały się nam swoje własne wyroby to po pierwsze: nie ujrzały by one światła dziennego, a po drugie ochota na ich wykonywanie też byłaby mniejsza.

A praca, którą Wam dzisiaj chciałam pokazać to gorset - koszyk - opakowanie na alkohol w wersji "maxi":



I jeszcze zbliżenie na detale:

 
Do koszyka można schować dwie duże butelki wina:
 
 
A tutaj dla porównania wersja "mała" tego koszyka, który był dopasowany do jednej butelki:



Zatem: w zależności od okoliczności koszyk można dostosować do ilości :)

sobota, 25 kwietnia 2015

Wiklina wraca do łask :)

Po krótkiej przygodzie z kanzashi postanowiłam wrócić na chwilę do tego co lubię najbardziej - czyli papierowej wikliny. Tak się zafiksowałam na punkcie tego składania wstążeczek itp, a jeszcze chwile to zapomniałabym jak skręcać gazetowe rurki :) hehe :) 
Okazja do powrotu była pierwszorzędna, ponieważ odwiedzając Wasze blogi natknęłam się na świetną zabawę organizowaną przez Monię z Kolory Życia. Sama nazwa już mnie zainteresowała bo nazywa się Kocia Zabawa. Już na samym początku pomyślałam "Nie no, ja taka Kociomanka, nie mogłabym tego odpuścić". Tak więc melduję się ze swoim Kociakiem - a raczej Kicią:


I jeszcze zbliżenie na główkę:


Wiem, że ze względu na motyw przewodni Zabawy te zdjęcia będą oglądać Miłośniczki i Miłośnicy Kotów, tak więc wybaczcie Kochani za zdjęcia poniżej, ale już wszystko tłumaczę:


Kiciuś oprócz dekoracji może jeszcze pełnić funkcję koszyka, do którego można schować "co kto lubi" i podarować bliskiej osobie, np: wersja %


i wersja "słodka"


Trochę tych kociaków już u mnie powstało, wszystkie można znaleźć TUTAJ.
Czy nie ucieszylibyście się z takiego prezentu? W dodatku z "bogatym wnętrzem" :)
I jeszcze banerek Zabawy:


czwartek, 23 kwietnia 2015

Prawie żonkil - kanzashi c.d.

Dziękuję za wszystkie miłe słowa pod moim ostatnim postem - dostałam tyle pochwał, że odważyłam się na drugie podejście do kanzashi. Fajnie, że w internecie jest dużo filmików z tuto-rialami na ten temat - co pooglądałam jakiś to od razu chciałam spróbować czy mi wyjdzie :) Jeden z takich materiałów znalazłam TUTAJ.
Wszystko wyglądało na bardzo łatwe, tu pozginać, tu posklejać i wychodzi śliczny kwiatuszek. Niestety u mnie nie poszło tak łatwo. Oto dowód:

 
Najgorszy problem miałam z tym, że jedyne wstązki jakimi dysponowałam to kolor biały i zielony o szerokości 5 cm. Potrzebne były: biała na 7 cm i żółta na 5 cm. Sklep za daleko żeby iść no i jakby nie patrzeć takie wstążki trochę kosztują. W dodatku wszystko chciałam robić "już":) Ale jak to mówią "potrzeba - matką wynalazku" a i blondynki czasem potrafią być kreatywne hehe :)
To co widzicie - odcień żółty i pomarańczowy to nic innego jak właśnie biała wstążka pomalowana farbą w spray :)
 Chciałam aby mój kwiatek chociaż trochę przypominał żonkila - kolorom mogłam zaradzić farbą ale na szerokość wstążki już nic nie poradziłam, wiec płatków musiało być troszkę więcej niż w rzeczywistości.

Mam jednak nadzieję, że przynajmniej ze względu na kolory w mojej pracy mogę wziąść udział w zabawie którą organizuje Kreatywny Bazarek:


W tej zabawie biorę udział po raz pierwszy, ale zapoznałam się z regulaminem i obiecuję, że będę go przestrzegać :)

AddThis