środa, 21 grudnia 2016

Świątecznie :)

Po zeszłorocznych "przygodach" z chatką z piernika i problemach z wyciekiem "pianki montażowej" w postaci lukru o czym możecie poczytać TUTAJ, w tym roku obrałam inną taktykę:


Jak widać dla połączenia poszczególnych elementów użyłam tasiemki. Znacznie łatwiej się pracowało i nie trzeba było czekać aż łączący lukier wyschnie.


A tak wyglądały pierniczki przed złożeniem:


To chyba mój ostatni post przed świętami, więc korzystając z okazji chciałabym wszystkim tutaj zaglądającym złożyć życzenia:

Pięknych, radosnych świąt Bożego Narodzenia
spędzonych w zdrowiu, spokoju ducha,
wielu łask i radości w Waszych sercach,
szczęścia osobistego i rodzinnego
oraz wszelkiej pomyślności
w nadchodzącym Nowym Roku 2017.


3 komentarze:

  1. Cudna chatka i do tego smaczna :)
    Wesołych i Zdrowych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sprytna taktyka, a chatka odlotowa! Piękne pierniki!
    Wesołych Świąt.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale piękna chatka :* i jakie ciekawe łączenie zastosowałas.

    OdpowiedzUsuń

AddThis