,

czwartek, 3 kwietnia 2014

Rower z koszykiem na wino - kurs krok po kroku.


Dawno nie było u mnie kursu, więc przy okazji wykonywania ostatniego prezentu dla Wielkiego Miłośnika Rowerów zrobiłam dla Was parę zdjęć. Pokażę, jak z papierowej wikliny można zrobić taki oto rower:



Potrzebne materiały:
- rurki z papierowej wikliny,
-drut (mój jest florystyczny 0,9),
-pistolet z klejem na gorąco,
-kleszczyki,
-tektura.

 Na początek wycinamy z tektury dwa takie same kółka - ich wielkość jest uzależniona od tego jakie duże chcemy mieć dno naszej przyczepki.


Następnie przyklejamy do jednego z nich gazetowe rurki z włożonym do środka drucikiem,

przyklejamy drugie kółko i wyginamy rurki do góry.


I pleciemy na wysokość taką jaka nam pasuje. Później obcinamy niepotrzebne rurki i wyginamy do wewnątrz.


Następny krok: wyplatanie kółek. Bierzemy dwie rurki, przyklejamy prostopadle jedną z nich do drugiej, i na łączeniu doklejamy trzecią rurkę. Następnie, zaczynając od tej trzeciej rurki, przekładamy każdą rurkę przez dwie następne.


Powinien nam powstać taki "warkoczyk":


 Wyplatamy dwa takie warkoczyki o długości pasującej do naszego już wyplecionego wcześniej koszyka.


Za pomocą kleju na gorąco łączymy dwa końce i w środku przyklejamy króciutkie rurki:


Podobnie postępujemy z kołami do rowerka, z tym, że zamiast króciutkich rurek do środka przyklejamy drucik - który będzie pełnił rolę szprych.


Teraz, za pomocą rurek z włożonym do środka drutem formujemy kierownicę i ramy roweru:



 


Z gazet owiniętych taśmą formujemy siodełko i przytwierdzamy nóżkę, żeby nasz rowerek stał. Jeśli chcemy, żeby był jeszcze bardziej stabilny, możemy dodatkowo ramy owinąć rurką z włożonym do środka drucikiem.


Rowerek prawie gotowy, mniejsze kółka przyklejamy do koszyka, doczepiamy ramę i przytwierdzamy do roweru. Możemy dodać różne dodatki np zębatkę (moja z rolki od taśmy klejącej :)), łańcuch, światła itp.


Malujemy i rowerek gotowy :)




Powodzenia!

sobota, 29 marca 2014

Koszyk suknia ślubna i zestaw na prezent ślubny :)

Przy poście z koszykiem w kształcie garnituru który stanowił część prezentu na ślub obiecywałam ciąg dalszy. Zatem jest  :) Jak można było łatwo zgadnąć jest to koszyk w kształcie sukni ślubnej:



 Razem "papierowi Państwo Młodzi" prezentują się tak:


 
Moje koszyki mają być podarowane jako prezent ślubny, ale myślę, że fajnie prezentowałyby się także jako dekoracja stołu Państwa Młodych.

Kursik na sukienkę można znaleźć na blogu u  p. Ani Krućko.


Post "Jubileuszowy" :)

Wchodzę dzisiaj na bloga a tu niespodzianka:



 Kochani korzystając z tej okazji chciałam podziękować wszystkim za obserwowanie, komentowanie mojego bloga, za wszystkie maile, wiadomości na gg i fb  :) 10 000 wejść to dla mnie bardzo dużo biorąc pod uwagę fakt to, że blog istnieje zaledwie kilka miesięcy :)To wszystko dzięki Wam - jeszcze raz dziękuję i trzymajcie tak dalej! :)

niedziela, 23 marca 2014

Wiosenne drzewko :)

Wiosna, wiosna, wiosna :)

Nie wiem jak Wy ale ja bardzo lubię tę porę kiedy wszystko budzi się do życia :) Coraz więcej zieleni, kwiatów, nawet ludzi można więcej spotkać i w ogóle tak jakoś inaczej - weselej :)

 Z wiosną i budzeniem się do życia związany jest dzisiaj mój post, bo od jakiegoś czasu stały sobie u mnie takie gałązki :




które też trochę się zmieniły:


Taka zmiana za sprawą kursu jaki znalazłam TUTAJ.
 Zatem pomysł na wiosenna dekoracje :) Do dzieła! :)



poniedziałek, 17 marca 2014

Koszyk - garnitur.

Szukałam ostatnio inspiracji na prezent ślubny i znalazłam :) A gdzie? Oczywiście u p. Ani Krućko :) Wprawdzie Ania pokazuje tutaj jak zrobić koszyk z papierowej wikliny w kształcie sukienki ale troszkę przerobiłam i u mnie powstał garnitur :)


I jeszcze zdjęcie z samochodem:


To dopiero połowa prezentu - niedługo druga część :)


niedziela, 9 marca 2014

Bizuteria z modeliny.

Cześć Wszystkim! :)

Ostatnio niestety mam mało czasu na robienie nowych rzeczy, ale żeby nie było nudno wrzucę coś innego :) Mianowicie znalazłam kilka starych zdjęć z początków mojej zabawy z modeliną ;) Już prawie zapomniałam jaka to fajna technika... :) Zachęcam do niej wszystkich, wystarczy kupić modelinę, użyć wyobraźni i lepić co się komu podoba - potem takie rzeczy po zagotowaniu w wodzie są bardzo trwałe. A efekty.... sami zobaczycie :) Poniżej kilka pomysłów:


Moim zdaniem, kolczyki np z Małym Głodem, warzywami, owocami i różnymi zwierzętami to na pewno ciekawa i oryginalna biżuteria, która może wywołać uśmiech na twarzy każdego :)







poniedziałek, 3 marca 2014

Kolczyki na wiosne :)

Słoneczko za oknem, ptaszki śpiewają i coraz więcej kwiatów - wszystko to zainspirowało mnie do zrobienia wiosennych kolczyków :) Troszkę muliny, drucika, szydełko i do dzieła... :)

Powstały trzy pary:




AddThis